GKS Tychy wygrywa 3:0 z KH Energą Toruń – debiut Vītolsa z czystym kontem
GKS Tychy odniósł pewne zwycięstwo w meczu 32. kolejki TAURON Hokej Ligi, pokonując KH Energa Toruń 3:0. Spotkanie to było szczególne z powodu debiutu Ēriksa Vītolsa, który po raz pierwszy wystąpił w barwach tyskiego klubu i zakończył mecz z czystym kontem.
Przebieg meczu – Tyszanie dominowali w drugiej i trzeciej tercji
Pierwsza tercja meczu miała wyrównany przebieg, a obie drużyny miały swoje okazje. Alan Łyszczarczyk, Bartłomiej Pociecha i Filip Komorski byli aktywni w ataku, jednak w bramce Torunia świetnie spisywał się Anton Svensson, który wielokrotnie ratował zespół przed stratą gola. Z kolei w bramce GKS Tychy Ēriks Vītols również musiał wykazać się dużą czujnością, interweniując przy strzałach Fjodorovsa i Phelpsa. Pierwsza tercja zakończyła się remisem 0:0.
Przełamanie w drugiej tercji – Łyszczarczyk strzela na 1:0
W drugiej tercji GKS Tychy zaczął dominować na lodzie. Tyszanie częściej gościli w tercji rywala, co w końcu dało efekt w postaci pierwszej bramki. W 36. minucie po precyzyjnej asyście Olafa Bizackiego i Henriego Knuutinena, Alan Łyszczarczyk otworzył wynik spotkania, wykorzystując dogodną okazję. Pomimo dalszych ataków gospodarzy, Anton Svensson nie pozwolił na kolejne trafienia przed przerwą.
Trzecia tercja – GKS Tychy kontroluje wynik
W trzeciej tercji Tyszanie całkowicie przejęli kontrolę nad grą. Henri Knuutinen w 46. minucie podwyższył prowadzenie na 2:0, a Olli-Petteri Viinikainen niespełna minutę później, po asyście Rafała Drabika i Juuso Walliego, zdobył trzecią bramkę na 3:0. Tyszanie pewnie kontrolowali wynik, a Torunianie nie potrafili znaleźć sposobu na Vītolsa, który do końca meczu zachował koncentrację i zaliczył kilka ważnych interwencji.
Podsumowanie wyniku – pewne zwycięstwo GKS Tychy
GKS Tychy pokonał KH Energę Toruń 3:0, zdobywając trzy cenne punkty. Mimo licznych starań Torunian, Ēriks Vītols świetnie spisał się na swoim debiucie, a GKS kontrolował przebieg meczu od drugiej tercji.

















Dodaj komentarz