GKS Tychy udanie rozpoczął rozgrywki w sezonie 2026/27. Tyszanie pokonali na wyjeździe Chojniczankę Chojnice 1:0, a decydującą bramkę zdobył w 38. minucie Tymoteusz Ryguła. W końcówce spotkania trzy punkty uratował Jakub Mądrzyk, który obronił rzut karny wykonywany przez Valērijsa Šabalę.
Tyszanie ruszyli do ataku od pierwszych minut
Zespół prowadzony przez René Pomsa od początku spotkania starał się przejąć inicjatywę. Już w 4. minucie piłkę w bramce gospodarzy umieścił Tymoteusz Ryguła, jednak gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Niedługo później swoich sił z ostrego kąta próbował Paweł Olkowski.
Chojniczanka odpowiedziała niebezpiecznym uderzeniem Valērijsa Šabali, a przed upływem pół godziny gry dobrą okazję do zdobycia bramki miał także Mateusz Lewandowski. Akcje tyszan stawały się coraz groźniejsze i w 38. minucie przyniosły oczekiwany efekt. Olkowski precyzyjnie podał w pole karne do Ryguły, a młodzieżowiec skutecznym strzałem wyprowadził GKS na prowadzenie.
Jakub Mądrzyk zatrzymał Chojniczankę
Po przerwie GKS nadal szukał kolejnego trafienia. Z dystansu uderzył między innymi Paweł Olkowski, zmuszając Damiana Primela do trudnej interwencji. Sytuacja gospodarzy skomplikowała się na około kwadrans przed końcem, gdy Mateusz Bąkowicz otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.
Grająca w osłabieniu Chojniczanka mogła jednak doprowadzić do remisu. W końcówce spotkania gospodarze otrzymali rzut karny, do którego podszedł Šabala. Napastnik nie zdołał pokonać Jakuba Mądrzyka, który obronił strzał i przypieczętował pierwsze zwycięstwo tyszan w nowym sezonie.
Chojniczanka Chojnice – GKS Tychy 0:1
Bramka: Tymoteusz Ryguła (38. minuta).
Chojniczanka Chojnice: Damian Primel – Mateusz Bąkowicz, Jakub Tecław, Maksymilian Tkocz – Szymon Stypułkowski, Hubert Adamczyk (60. Damian Nowacki), Bartosz Borowski (66. Jakub Sobeczko), Ramil Mustafaev, Maciej Famulak (61. Konrad Janicki) – Valērijs Šabala, Hubert Sobol (78. Jakub Oleksiewicz).
GKS Tychy: Jakub Mądrzyk – Bartosz Jankowski, Daniel Hoyo-Kowalski, Igor Łasicki, Paweł Olkowski – Matúš Begala (63. Oskar Wojtczak), Matija Horvat, Michał Trąbka – Damian Kądzior (88. Mateusz Koniuszy), Mateusz Lewandowski (88. Dawid Kasprzyk), Tymoteusz Ryguła (77. Piotr Gębala).
Żółte kartki: Mateusz Bąkowicz – dwie, Maksymilian Tkocz oraz Matúš Begala, Igor Łasicki i Michał Trąbka.
Czerwona kartka: Mateusz Bąkowicz.
Sędzia: Aleksander Borowiak z Poznania.

















Dodaj komentarz