FOTO GKS Tychy kończy sezon zasadniczy zwycięstwem 6:5
To miał być spokojny wieczór i efektowne zamknięcie sezonu zasadniczego. Ostatecznie starcie z KH Energa Toruń przyniosło prawdziwy rollercoaster emocji.
GKS Tychy wygrał po dogrywce 6:5, choć w trzeciej tercji prowadził już 5:1.
Mocny początek mistrzów Polski
Podopieczni Pekki Tirkkonena rozpoczęli spotkanie znakomicie. Wynik otworzył Juuso Jamsen, a po trafieniu Bartłomieja Jeziorskiego tyszanie prowadzili 2:1 po pierwszej tercji.
W drugiej odsłonie prowadzenie podwyższył Valtteri Kakkonen i po 40 minutach było 3:1 dla trójkolorowych.
Od dominacji do nerwówki
Początek trzeciej tercji to ofensywny popis gości. Najpierw po strzale Kakkonena krążek tor lotu zmienił Mateusz Gościński, a chwilę później Mark Viitanen podwyższył na 5:1.
Wydawało się, że emocje dobiegły końca. Tymczasem gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Andriy Denyskin dwukrotnie pokonał bramkarza tyszan, swoje trafienie dołożył Robert Arrak, a w 58. minucie – grając w przewadze – torunianie doprowadzili do wyrównania.
Z 5:1 zrobiło się 5:5.
Złota bramka Kakkonena
O losach meczu musiała zdecydować dogrywka. W 63. minucie indywidualnym rajdem popisał się Valtteri Kakkonen i zdobył „złotą bramkę”, zapewniając GKS-owi zwycięstwo 6:5.
Tyszanie zakończyli sezon zasadniczy na 3. miejscu w tabeli, natomiast zespół z Torunia uplasował się na 6. pozycji.
Wynik meczu
KH Energa Toruń – GKS Tychy 5:6 (1:2, 0:1, 4:2, 0:1)
Bramki dla GKS-u:
Jamsen, Jeziorski, Kakkonen (2), Gościński, Viitanen.
Choć zwycięstwo stało się faktem, końcówka spotkania pokazała, że przed fazą play off tyszanie mają jeszcze nad czym pracować.


















Dodaj komentarz