Dramatyczna walka o życie 7-miesięcznego dziecka. Strażacy ruszyli z pomocą

Czas czytania: 4 min.

W sobotę przed południem w pobliżu strażackiej komendy doszło do dramatycznej sytuacji. Matka przewoziła do szpitala 7-miesięczne dziecko wymagające pilnej pomocy medycznej. W trakcie jazdy skontaktowała się z Dyspozytornią Ratownictwa Medycznego w Gliwicach, dzwoniąc pod numer alarmowy 999.

Dzięki sprawnej reakcji dyspozytora oraz szybkiemu przekazaniu informacji służbom, pomoc została zorganizowana jeszcze w trakcie drogi do szpitala.

Dziecko wymagało pilnej pomocy. Matka była instruowana przez dyspozytora

Jak wynika z relacji służb, dyspozytor medyczny pokierował matkę dziecka, wskazując jej, dokąd ma jechać i gdzie dokładnie się zatrzymać. Miejscem spotkania był rejon straży pożarnej.

Do spotkania samochodu osobowego z zespołem ratownictwa medycznego doszło na skrzyżowaniu tuż obok jednostki. Strażacy byli już poinformowani o sytuacji i natychmiast ruszyli do pomocy.

Strażacy rozpoczęli RKO u 7-miesięcznego dziecka

Po dotarciu do samochodu strażacy wyciągnęli dziecko z pojazdu. Po ocenie jego stanu przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Chwilę później medyczne działania ratunkowe przejęli ratownicy zespołu ratownictwa medycznego. Na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego — „Ratownik 4”.

Lądował śmigłowiec LPR. Dziecko odzyskało funkcje życiowe

Strażacy zabezpieczyli miejsce lądowania śmigłowca LPR. Wspólna, szybka akcja wszystkich służb przyniosła pozytywny skutek. Dziecko odzyskało funkcje życiowe.

Następnie zostało przetransportowane do szpitala przez naziemny zespół ratownictwa medycznego.

Służby podkreślają rolę dyspozytora medycznego

Strażacy skierowali także podziękowania do dyspozytora medycznego z Gliwic, który odebrał zgłoszenie pod numerem 999. To on instruował matkę, gdzie ma się zatrzymać, a następnie powiadomił strażaków o sytuacji.

Dzięki temu, gdy samochód dotarł w rejon jednostki, ratownicy byli już gotowi do natychmiastowego działania. W tym samym czasie na miejsce kierowane były kolejne służby — ZRM oraz LPR.

Ta akcja pokazuje, jak ogromne znaczenie w sytuacjach zagrożenia życia mają szybka reakcja, właściwa koordynacja i współpraca służb.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe