FOTO GKS Tychy kończy sezon zasadniczy zwycięstwem 6:5

Czas czytania: 4 min.

To miał być spokojny wieczór i efektowne zamknięcie sezonu zasadniczego. Ostatecznie starcie z KH Energa Toruń przyniosło prawdziwy rollercoaster emocji.

GKS Tychy wygrał po dogrywce 6:5, choć w trzeciej tercji prowadził już 5:1.

Mocny początek mistrzów Polski

Podopieczni Pekki Tirkkonena rozpoczęli spotkanie znakomicie. Wynik otworzył Juuso Jamsen, a po trafieniu Bartłomieja Jeziorskiego tyszanie prowadzili 2:1 po pierwszej tercji.

W drugiej odsłonie prowadzenie podwyższył Valtteri Kakkonen i po 40 minutach było 3:1 dla trójkolorowych.

Od dominacji do nerwówki

Początek trzeciej tercji to ofensywny popis gości. Najpierw po strzale Kakkonena krążek tor lotu zmienił Mateusz Gościński, a chwilę później Mark Viitanen podwyższył na 5:1.

Wydawało się, że emocje dobiegły końca. Tymczasem gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Andriy Denyskin dwukrotnie pokonał bramkarza tyszan, swoje trafienie dołożył Robert Arrak, a w 58. minucie – grając w przewadze – torunianie doprowadzili do wyrównania.

Z 5:1 zrobiło się 5:5.

Złota bramka Kakkonena

O losach meczu musiała zdecydować dogrywka. W 63. minucie indywidualnym rajdem popisał się Valtteri Kakkonen i zdobył „złotą bramkę”, zapewniając GKS-owi zwycięstwo 6:5.

Tyszanie zakończyli sezon zasadniczy na 3. miejscu w tabeli, natomiast zespół z Torunia uplasował się na 6. pozycji.

Wynik meczu

KH Energa Toruń – GKS Tychy 5:6 (1:2, 0:1, 4:2, 0:1)

Bramki dla GKS-u:
Jamsen, Jeziorski, Kakkonen (2), Gościński, Viitanen.

Choć zwycięstwo stało się faktem, końcówka spotkania pokazała, że przed fazą play off tyszanie mają jeszcze nad czym pracować.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe