Paprocany pod lupą: MOSiR ostrzega przed wchodzeniem na lód
Zima przyciąga nad Jezioro Paprocany — na tafli widać spacerujących, jeżdżących na łyżwach i grających w hokeja. MOSiR Tychy podkreśla jednak jedno: najbezpieczniej jest nie wchodzić na lód w ogóle. To ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy lód potrafi wyglądać stabilnie, a w praktyce bywa bardzo nierówny.
Lód na Paprocanach: 12 cm to pomiar z jednego miejsca
MOSiR informuje, że grubość lodu wynosi ok. 12 cm, ale to wynik z jednego punktu — z okolic kąpieliska. W tym sezonie jezioro zamarzało nierównomiernie: w niektórych miejscach lód pojawił się wcześniej, w innych długo go nie było. To oznacza, że tafla może mieć różną grubość i pozostawać zdradliwa, nawet jeśli „na oko” wygląda bezpiecznie.
Dodatkowe ryzyko to zapowiadany wzrost temperatur. Podczas odwilży lód potrafi stracić wytrzymałość bardzo szybko — zwłaszcza w miejscach, gdzie pracuje woda i powstają podmycia.
Najbardziej niebezpieczne miejsca na lodzie: MOSiR wskazuje konkret
Największe ryzyko dotyczy m.in.:
- okolice dopływów/odpływów, kanałów i rowów,
- miejsca przy trzcinach i roślinności,
- okolice pomostów i brzegów,
- ciemne plamy, pęknięcia, mokry lód.
Jeśli ktoś mimo wszystko wchodzi na lód: podstawowe zasady
MOSiR podaje też zestaw zasad dla osób, które mimo ostrzeżeń wchodzą na taflę:
- nigdy samemu/samej,
- trzymać się z daleka od pęknięć i przerębli,
- mieć telefon w szczelnym etui/woreczku,
- przy grze/hokeju: kask i ostrożność.
Gdy ktoś wpadnie do lodu: nie biegnij, dzwoń 112
W sytuacji zagrożenia:
- nie biegnij do przerębla,
- dzwoń 112,
- podaj długi przedmiot: kij, gałąź, szalik, linkę,
- czołgaj się, by rozłożyć ciężar ciała.





![Kościół pękał w szwach. Góralski wieczór kolęd w Tychach [FOTO]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/615202578_1327415456079174_7748681416830384819_n.jpg)












Dodaj komentarz