Paprocany pod lupą: MOSiR ostrzega przed wchodzeniem na lód

Czas czytania: 6 min.

Zima przyciąga nad Jezioro Paprocany — na tafli widać spacerujących, jeżdżących na łyżwach i grających w hokeja. MOSiR Tychy podkreśla jednak jedno: najbezpieczniej jest nie wchodzić na lód w ogóle. To ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy lód potrafi wyglądać stabilnie, a w praktyce bywa bardzo nierówny.

Lód na Paprocanach: 12 cm to pomiar z jednego miejsca

MOSiR informuje, że grubość lodu wynosi ok. 12 cm, ale to wynik z jednego punktu — z okolic kąpieliska. W tym sezonie jezioro zamarzało nierównomiernie: w niektórych miejscach lód pojawił się wcześniej, w innych długo go nie było. To oznacza, że tafla może mieć różną grubość i pozostawać zdradliwa, nawet jeśli „na oko” wygląda bezpiecznie.

Dodatkowe ryzyko to zapowiadany wzrost temperatur. Podczas odwilży lód potrafi stracić wytrzymałość bardzo szybko — zwłaszcza w miejscach, gdzie pracuje woda i powstają podmycia.

Najbardziej niebezpieczne miejsca na lodzie: MOSiR wskazuje konkret

Największe ryzyko dotyczy m.in.:

  • okolice dopływów/odpływów, kanałów i rowów,
  • miejsca przy trzcinach i roślinności,
  • okolice pomostów i brzegów,
  • ciemne plamy, pęknięcia, mokry lód.

Jeśli ktoś mimo wszystko wchodzi na lód: podstawowe zasady

MOSiR podaje też zestaw zasad dla osób, które mimo ostrzeżeń wchodzą na taflę:

  • nigdy samemu/samej,
  • trzymać się z daleka od pęknięć i przerębli,
  • mieć telefon w szczelnym etui/woreczku,
  • przy grze/hokeju: kask i ostrożność.

Gdy ktoś wpadnie do lodu: nie biegnij, dzwoń 112

W sytuacji zagrożenia:

  • nie biegnij do przerębla,
  • dzwoń 112,
  • podaj długi przedmiot: kij, gałąź, szalik, linkę,
  • czołgaj się, by rozłożyć ciężar ciała.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe